Emigracja zarobkowa jednego z rodziców

Dużo uwagi poświęca się ostatnio tematowi emigracji, który jest mi bardzo dobrze znany także z osobistego doświadczenia. 

Dużo uwagi poświęca się ostatnio tematowi emigracji, który jest mi bardzo dobrze znany także z osobistego doświadczenia. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, że zaspokajanie potrzeb finansowych to za mało, aby zastąpić dzieciom utratę najważniejszego członka rodziny, bo tak właśnie może być to odczuwane, gdy wyjeżdża ojciec, albo matka zapewniając o rychłym powrocie.

Dalszy przebieg wydarzeń potrafi zaskoczyć. Na początku dzieci cieszą się z nowych prezentów, ale szybko okazuje się, że pieniądze nie są w stanie zrekompensować rozłąki. Coraz więcej obowiązków spada też na rodzica, który pozostał i nie radzi sobie z rosnącymi potrzebami dzieci, które zadają coraz więcej pytań, a niekiedy wpadają w złość i frustrację.

Pojawia się ten dzień. Nastolatek zaczyna mieć pretensje do matki, a nawet robi się agresywny i coraz częściej urywa się z domu. Jedynie w okresie świątecznym nieco pojawia się atmosfera, rodzina znowu jest w komplecie. Dzieci jednak wiedzą, że to jedynie iluzja, po której znowu pojawi się chaos. Dociera do nich, że są zmuszone nieco szybciej dorosnąć.

Na moim blogu postaram się pomóc w odpowiedzi na pytania, jaki model emigracyjny jest najlepszy dla dziecka, ale przede wszystkim jak przygotować je na tak poważną zmianę, z którą mają problemy nawet dorośli.

Korzystając z naszej przeglądarki wyrażają Państwo zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Używamy ich do celów statystycznych. W programie służącym do obsługi stron internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies.